32. rocznica ocalenia kościółka św. Krzyża w Chabówce. Strażacy i mieszkańcy dziękowali za uratowanie zabytkowej świątyni
W niedzielę w zabytkowym kościółku św. Krzyża w Chabówce odbyły się uroczystości upamiętniające 32. rocznicę uratowania świątyni od całkowitego spalenia. 2 października 1994 roku nieznany do dziś sprawca podłożył ogień, który mógł bezpowrotnie zniszczyć bezcenny drewniany zabytek. Dzięki szybkiej i ofiarnej akcji strażaków kościół udało się ocalić.
Od tamtych dramatycznych wydarzeń minęły już 32 lata. Każdego roku na początku października przy kościółku spotykają się strażacy, mieszkańcy, samorządowcy i zaproszeni goście. Wspólna modlitwa jest wyrazem wdzięczności za ocalenie świątyni, ale również okazją do przypomnienia ludzi, którzy w 1994 roku stanęli do walki z żywiołem.
W tegorocznych obchodach uczestniczyły liczne delegacje Ochotniczych Straży Pożarnych oraz funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej. Obecni byli m.in. burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder, sekretarz miasta Bogusław Waksmundzki, radni miejscy i powiatowi, zastępca komendanta powiatowego PSP w Nowym Targu st. kpt. Paweł Pęczek oraz dowódca JRG w Rabce-Zdroju mł. bryg. Łukasz Kowalczyk.
Gości powitał druh Dariusz Paprocki, przypominając, że rocznicowe spotkanie ma szczególne znaczenie nie tylko dla strażaków, ale całej lokalnej społeczności.
– Spotykamy się, by wspólnie obchodzić rocznicę uratowania naszego kościoła od całkowitego spalenia. W obliczu zagrożenia wydarzyło się coś niezwykłego – objawiła się ogromna siła wspólnoty, determinacja i poświęcenie ludzi, którzy z narażeniem życia bronili tego miejsca. To święto ocalenia i wspólnotowej jedności – podkreślił druh Dariusz Paprocki.
Dziękczynna Msza Święta
Centralnym punktem uroczystości była dziękczynna Msza Święta. Eucharystii przewodniczył ks. Mateusz Paprocki, a przy ołtarzu towarzyszyli mu ks. Waldemar Ligarzewski oraz brat zakonny Łukasz.
Modlono się w intencji strażaków, ich rodzin oraz wszystkich osób, które przed 32 laty uczestniczyły w ratowaniu zabytkowej świątyni. Wspominano również tych druhów, którzy brali udział w pamiętnej akcji, a których nie ma już wśród żyjących.
Po Eucharystii poczty sztandarowe, strażacy i pozostali uczestnicy uroczystości przemaszerowali wokół kościoła. Następnie na placu przed świątynią odbyła się oficjalna część obchodów.
„Spotykamy się tutaj, aby podziękować za ocalenie tej pięknej świątyni”
Do uczestników zwrócił się zastępca komendanta powiatowego PSP w Nowym Targu st. kpt. Paweł Pęczek. Podziękował wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w przygotowanie uroczystości, a strażakom życzył opieki ich patrona – św. Floriana.
– To już 32. raz, kiedy spotykamy się tutaj na Mszy Świętej, aby podziękować za ocalenie tej naszej pięknej świątyni. Chciałem serdecznie podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w organizację tej uroczystości, druhom, panu burmistrzowi, obecnym księżom, wszystkim pocztom sztandarowym, orkiestrze oraz zaproszonym gościom. Życzę nam wszystkim, abyśmy spotkali się tutaj ponownie za rok, na 33. rocznicy. Na co dzień życzę wam opieki św. Floriana – mówił st. kpt. Paweł Pęczek.
„Ten kościółek udało się uratować”
Do wydarzeń sprzed 32 lat odniósł się również burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder. Przypomniał, że pożar świątyni w Chabówce wpisywał się w serię podpaleń drewnianych kościołów w regionie.
– Cieszę się, że po raz kolejny spotykamy się na uroczystości w rocznicę podpalenia tego kościółka. Celem osób, które podpaliły ten kościółek, jak również inne kościoły – w Olszówce, Niedźwiedziu czy na Woli Justowskiej – było, żeby te świątynie przestały istnieć. Tamtych nie udało się uratować. Ten kościółek jest jedyny, który wtedy udało się uratować – mówił burmistrz.
Leszek Świder podziękował strażakom i wszystkim uczestnikom za podtrzymywanie tradycji corocznych spotkań. Przywołał także słowa kard. Franciszka Macharskiego związane z organizacją pierwszych obchodów.
– Gdy zaproponowaliśmy księdzu kardynałowi Macharskiemu w 2002 roku, kiedy konsekrowano ten kościół, żeby w rocznicę pożaru organizować te spotkania, powiedział, że byłoby pięknie, żebyśmy się tutaj spotykali. Celem podpalacza było bowiem to, żeby nikt już nigdy w tym miejscu się nie spotykał i żeby się tutaj nie modlono. Na szczęście ten cel się nie udał. Zawsze w rocznicę podpalenia tej świątyni możemy się tutaj spotkać i jestem wam za to wdzięczny – podkreślił Leszek Świder.
Burmistrz przypomniał również otwartość gospodarzy świątyni na organizację rocznicowych uroczystości.
– Gdy pytaliśmy księży Marianów, czy w rocznicę pożaru możemy się tu spotykać, odpowiedzieli: „Zawsze, kiedy przyjedziecie, zapraszamy i będziemy czekać”. Dziękuję bardzo – zakończył burmistrz.
Strażacka wspólnota pamięta
W uroczystości uczestniczyły druhny i druhowie z wielu jednostek OSP, m.in. z Chabówki, Rabki-Zdroju, Rdzawki, Ponic, Spytkowic, Szaflar, Skawy, Białego Dunajca, Raby Wyżnej, Rokicin Podhalańskich, Jordanowa i Waksmundu.
Obecni byli również funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Rabki-Zdroju, Nowego Targu i Krakowa, a także przedstawiciele zaprzyjaźnionych jednostek OSP z Przygodzic. Uroczystości towarzyszyły liczne poczty sztandarowe.
Oficjalną część spotkania zakończyły podziękowania skierowane do wszystkich uczestników.
– Dziękuję druhnom i druhom za przybycie, za to, że po raz kolejny mogliśmy się tutaj dzisiaj spotkać. Zapraszamy na ciepły poczęstunek – jak zwykle strażacką grochówkę i coś słodkiego – mówił druh Dariusz Paprocki.
Na zakończenie odbył się koncert Orkiestry OSP Rabka pod dyrekcją Jacka Klinowskiego. Na uczestników czekał również wspólny poczęstunek przygotowany przez strażaków z OSP Rdzawka oraz panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Rdzawce.
32. rocznica ocalenia kościółka św. Krzyża w Chabówce była nie tylko wspomnieniem dramatycznego pożaru z 1994 roku. Coroczne spotkanie pozostaje przede wszystkim świadectwem pamięci, wdzięczności i siły wspólnoty. Dzięki ofiarności strażaków drewniana świątynia przetrwała, a miejsce, które miało zniknąć, każdego roku ponownie gromadzi ludzi na wspólnej modlitwie.
