Rabczański Zdrowotek zaprasza na kulinarną wyprawę. Dziesięć smaków, dziesięć miejsc i jedna historia Rabki-Zdroju
Rabka-Zdrój ma swojego nowego przewodnika. Nie prowadzi jednak wyłącznie po ulicach, parkowych alejkach czy rowerowych trasach. Rabczański Zdrowotek chce zabrać mieszkańców i turystów w podróż przez smaki, miejsca i historie, które od lat tworzą wyjątkowy charakter uzdrowiska.
Postać Zdrowotka powstała z inspiracji bohaterami tworzonymi przez Jerzego Koleckiego, za zgodą jego syna Piotra. Jej autorem jest Krystian Luberda, natomiast pomysłodawcami całej inicjatywy zostali Sylwia i Tomasz Koperniak. Początkowo Zdrowotek pojawił się przy okazji zawodów rowerowych, jednak jego rola jest znacznie większa. Ma stać się jednym z symboli projektu „Śladem Rabczańskich Smakowitości z Rabczańskim Zdrowotkiem”.
Dziesięć punktów na smakowitej mapie Rabki
Sercem projektu jest kulinarna mapa miasta. Znajduje się na niej 10 punktów, w których można odkrywać przygotowane specjalnie na tę okazję rabczańskie smakowitości.
To między innymi:
-Sklep firmy Bandyk – kabanos gorczański. To właśnie ten przysmak został wskazany jako pierwsze z dziesięciu dań na Szlaku Rabczańskich Smakowitości.
-Restauracja Siwy Dym – moskole. Regionalny smak można było już odkrywać podczas jednej z wakacyjnych odsłon Rabczańskiego Rowerowania.
-Kawiarenka na Bulwarach – rurka z kremem.
-Bacówka na Maciejowej – racuchy z Maciejowej.
-Punkt z goframi w Parku Zdrojowym – gofry w kształcie serc.
-Restauracja Przełęcz – pstrąg po rabczańsku.
-Salon i Serwis Rowerowy KROSS – kawa z rowerowym zacięciem.
-Karczma HCB na Polczakówce – karkówka po gorczańsku.
-D.W. Dworcowa – zapiekanka rabczańska.
-Zakręcone Lody z Automatu – słynne lody włoskie, związane z miejscem, które od lat jest jednym z charakterystycznych punktów na kulinarnej mapie miasta. Zakręcone Lody działają przy ul. Orkana 23.
To nie jest przypadkowy zestaw. Każdy punkt ma własny charakter, a każda potrawa ma być kolejnym elementem opowieści o Rabce – tej codziennej, lokalnej i bliskiej mieszkańcom.
Nie tylko jedzenie
Pomysł na Szlak Rabczańskich Smakowitości jest jednak szerszy niż sama degustacja. Chodzi o stworzenie gry terenowej, która zachęci do przemieszczania się po mieście i odwiedzania kolejnych miejsc.
Uczestnik otrzymuje kartę – można ją pobrać w jednym z punktów albo wydrukować ze strony Visit Rabka – a następnie zbiera podpisy lub pieczątki potwierdzające odwiedzenie kolejnych miejsc.
Po zaliczeniu pięciu punktów czeka miniupominek, który można odebrać w miejscu przyjaznym rowerzystom – w wypożyczalni VeloGorce przy ul. Sądeckiej 25.
W ten sposób zwykła wizyta w restauracji, kawiarni czy punkcie z lokalnymi produktami staje się częścią większej przygody.
Zdrowotek, Rabcio i Solaneczka
W każdym z punktów znajdzie się również mapa pokazująca miejsca, w których można spotkać trzy charakterystyczne postacie związane z Rabką – Zdrowotka, Rabcia i Solaneczkę.
To właśnie ten rabczański trumwirat ma być przewodnikiem po mieście dla najmłodszych, rodzin i turystów. Rabcio i Solaneczka już wcześniej zachęcali do odkrywania Rabki poprzez charakterystyczne figurki rozmieszczone w różnych częściach miasta. Teraz dołącza do nich Zdrowotek – przewodnik po lokalnych smakach i rowerowych przygodach.
Rower łączy się ze smakiem
Nieprzypadkowo projekt został połączony z rowerami. Rabczańskie Rowerowanie od początku pokazuje, że na dwóch kółkach można odkrywać nie tylko piękne krajobrazy, ale także historię i lokalne dziedzictwo.
Podczas lipcowej wyprawy „Śladem Elektrycznego Pstrąga” uczestnicy zatrzymali się między innymi u Bandyka, gdzie poznali kabanosa gorczańskiego – pierwszą potrawę Szlaku Rabczańskich Smakowitości.
Z kolei podczas wycieczki „Z rowerem pod parą” zaplanowano przejazd fragmentem szlaku oraz degustację kabanosa gorczańskiego i moskola.
To pokazuje ideę całego przedsięwzięcia: wsiąść na rower, pojechać w konkretne miejsce, poznać jego historię, spotkać ludzi i przy okazji spróbować czegoś, co jest związane z Rabką.
Początek większej opowieści
Rabczański Zdrowotek nie ma być więc kolejną sezonową maskotką. Jego zadaniem jest połączenie kilku elementów, które razem budują współczesny obraz miasta – sportu, turystyki, gastronomii, historii i lokalnej tożsamości.
Dziesięć smaków ma być tylko początkiem. Za każdą potrawą stoi bowiem konkretne miejsce, za miejscem – konkretni ludzie, a za ludźmi historia, którą warto zachować i opowiadać kolejnym pokoleniom.
Rabka-Zdrój chce być odkrywana nie tylko oczami, ale również wszystkimi innymi zmysłami. Można ją poznawać spacerując po Parku Zdrojowym, jeżdżąc rowerem po okolicznych trasach, szukając figurek Rabcia i Solaneczki, słuchając opowieści o dawnym uzdrowisku, a teraz także próbując smaków zapisanych na kulinarnej mapie.
A Rabczański Zdrowotek ma pilnować, aby podczas tej podróży niczego ważnego nie przeoczyć.
Bo Rabkę można zwiedzać na dwóch kółkach. Można ją poznawać przez historię. Można ją odkrywać przez ludzi. Ale można ją też po prostu… spróbować.
