Pociąg retro znów zabrał pasażerów w podróż do przeszłości. Kolejowa przygoda z Parowozowni w Chabówce
Dźwięk gwizdka lokomotywy, charakterystyczny stukot kół na szynach, zapach pary i widok zabytkowych wagonów - dla wielu osób była to podróż nie tylko w przestrzeni, ale również w czasie. W niedzielę z Parowozowni w Chabówce wyruszył wyjątkowy pociąg retro, który przyciągnął miłośników kolei, rodziny z dziećmi oraz turystów chcących przeżyć niezwykłą przygodę na historycznej trasie.
Skład zestawiony z pięciu zabytkowych wagonów, prowadzony przez zabytkową lokomotywę parową TKt48, wzbudzał ogromne zainteresowanie jeszcze zanim opuścił teren Parowozowni. Na pokładzie znaleźli się zarówno mieszkańcy regionu, jak i turyści z różnych stron Polski. Wśród pasażerów byli także goście z zagranicy - między innymi z Anglii i Niemiec, dla których przejazd zabytkowym pociągiem był wyjątkową atrakcją.
Trasa pełna kolejowych wspomnień
Pociąg z gwizdem lokomotywy rozpoczął swoją podróż w Parowozowni w Chabówce. Następnie skład przejechał do stacji Chabówka, a później skierował się w stronę Rabki-Zdroju, zatrzymując się na kolejowym szlaku, który przez dziesięciolecia odgrywał ważną rolę w komunikacji regionu.
Tym razem pociąg mógł dotrzeć jedynie do stacji Rabka-Zaryte, ponieważ dalszy odcinek linii kolejowej nr 104 jest obecnie modernizowany. Po zakończeniu prac miłośnicy kolei liczą, że w przyszłości pociągi retro będą mogły ponownie kursować dalej - aż do Mszany Dolnej, a być może także na kolejnych odcinkach tej niezwykle malowniczej trasy.
Po zmianie kierunku jazdy i przepięciu lokomotywy skład ruszył w drogę powrotną. Pociąg pojechał do Jordanowa, a następnie wrócił do Chabówki, kończąc swoją blisko dwugodzinną podróż w miejscu, gdzie rozpoczęła się ta niezwykła kolejowa wyprawa.
Radość dzieci i wspomnienia dorosłych
W zabytkowych wagonach można było zobaczyć prawdziwą mieszankę pokoleń. Dzieci z zachwytem obserwowały pracę lokomotywy, słuchały gwizdu parowozu i chłonęły atmosferę dawnej kolei. Dla wielu dorosłych był to natomiast powrót do wspomnień z czasów, gdy pociągi regularnie kursowały linią 104 w kierunku Nowego Sącza.
Nie brakowało opowieści o dawnych podróżach, wakacyjnych wyjazdach i kolejowych przygodach sprzed lat. Dla wielu pasażerów przejazd takim składem był okazją, by jeszcze raz poczuć klimat kolei, która kiedyś była codziennością.
O tym, że kolej retro ma ogromną grupę sympatyków, świadczyli również fotografowie spotkani wzdłuż trasy. Kilkunastu miłośników kolei czekało w różnych miejscach, aby uchwycić przejazd zabytkowego składu. Dla nich pojawienie się lokomotywy parowej na tle górskiego krajobrazu było wyjątkowym wydarzeniem.
Parowozownia w Chabówce – miejsce, gdzie historia kolei nadal żyje
Po powrocie do Chabówki pasażerowie jeszcze długo nie kończyli swojej kolejowej przygody. Wielu z nich udało się na teren Parowozowni, aby oglądać zgromadzone tam zabytkowe lokomotywy, wagony i urządzenia kolejowe.
To właśnie tutaj znajduje się jedna z najważniejszych kolekcji historycznego taboru kolejowego w Polsce. Początki tego miejsca sięgają czasów, gdy Chabówka była ważnym węzłem kolejowym na trasach prowadzących w kierunku Zakopanego, Suchej Beskidzkiej i Nowego Sącza. Wraz z budową linii kolejowej do Zakopanego powstała tu parowozownia, która z czasem obsługiwała ruch kolejowy w całym regionie.
Za początek działalności muzealnej placówki przyjmuje się rok 1991, natomiast uroczyste otwarcie nastąpiło w 1993 roku. Od tego czasu Chabówka stała się miejscem, gdzie zachowywana jest pamięć o epoce pary i dawnych kolejarzach.
Zgromadzony tutaj tabor to prawdziwe kolejowe skarby – lokomotywy parowe, wagony osobowe, sprzęt techniczny i pojazdy, które przez lata służyły na polskich szlakach. Szczególne miejsce zajmują czynne zabytkowe lokomotywy, które podczas specjalnych przejazdów pozwalają przenieść się do czasów, gdy podróż koleją była zupełnie innym doświadczeniem.
Podróż, która łączy pokolenia
Pociągi retro z Parowozowni w Chabówce to coś więcej niż zwykła wycieczka. To spotkanie z historią, techniką i wspomnieniami. To także wyjątkowa forma promocji regionu, pokazująca piękno górskich tras kolejowych i niezwykły klimat dawnej kolei.
W czasach szybkich podróży i nowoczesnych pociągów takie przejazdy przypominają, że kolej może być nie tylko środkiem transportu, ale również przeżyciem. Kilkadziesiąt minut spędzonych w zabytkowym wagonie potrafi wywołać uśmiech u dziecka i wzruszenie u osoby, która pamięta czasy dawnych podróży.
Jedno jest pewne - kolejowa podróż w czasie z Chabówki nadal ma swoich wiernych pasażerów i z każdym kolejnym przejazdem zdobywa nowych sympatyków.
Kolejne kursy retro jeszcze w sierpniu
Ci, którzy jeszcze nie mieli okazji przeżyć tej wyjątkowej podróży, będą mieli kolejne szanse. W sierpniu pociągi retro ponownie wyjadą z Parowozowni w Chabówce.
Kolejne przejazdy zaplanowano w niedziele:
9 sierpnia,
16 sierpnia,
23 sierpnia,
30 sierpnia 2026 roku.
To doskonała propozycja na rodzinny wyjazd, spotkanie z historią oraz niezwykłą podróż przez malownicze tereny Beskidów i Gorców.
Powołanie Fundacji Parowozownia Chabówka daje nadzieję, że takie widoki - parowóz na górskiej trasie, zabytkowe wagony pełne pasażerów i kolejowy gwizd rozchodzący się po dolinie - będą jeszcze długo częścią krajobrazu regionu.
Bo Chabówka to nie tylko muzeum. To miejsce, gdzie kolejowa historia nadal jedzie dalej.
