Muzyka dawnych mistrzów wybrzmiała w zabytkowych murach. XXII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej zakończony
Rabka-Zdrój po raz kolejny stała się miejscem spotkania z muzyką organową i wokalną. W zabytkowym kościele będącym siedzibą Muzeum im. Władysława Orkana odbył się finałowy koncert XXII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej im. ks. Kamila Kowalczyka. Tegoroczna edycja festiwalu dobiegła końca, pozostawiając publiczności wiele muzycznych wrażeń.
Finałowe spotkanie odbyło się 27 sierpnia. Przed publicznością wystąpili Katarzyna Gierla – sopran, Mateusz Zuzański – skrzypce oraz Wojciech Stanisław Gracz – organy, dyrektor artystyczny festiwalu i muzyk od lat związany z Rabką-Zdrojem.
Program koncertu był przede wszystkim podróżą przez muzykę XVIII wieku. Zabrzmiały dzieła Jerzego Fryderyka Haendla, Domenica Scarlattiego, Benedykta Marcella, Jerzego Filipa Telemanna, Krzysztofa Willibalda Glucka i Antoniego Vivaldiego. Program uzupełniła „Melodia” op. 16 nr 2 Ignacego Jana Paderewskiego, wprowadzając do koncertu polski akcent.
Szczególne miejsce zajęła twórczość Haendla. Publiczność usłyszała m.in. organowy Kaprys F-dur HWV 481 oraz arie z jego oper.
W programie znalazły się także utwory Domenica Scarlattiego, Krzysztofa Willibalda Glucka, Benedykta Marcella, Jerzego Filipa Telemanna i Antoniego Vivaldiego. Publiczność mogła wysłuchać m.in. „Jesieni” – III części „Czterech pór roku” Vivaldiego, a także muzyki instrumentalnej na skrzypce i organy.
Artyści finałowego koncertu
Partie wokalne wykonała Katarzyna Gierla, absolwentka Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej w Krakowie. Jej sceniczny debiut miał miejsce w Operze Krakowskiej, gdzie wystąpiła jako Królowa Nocy w Czarodziejskim flecie Wolfganga Amadeusza Mozarta. Ważnym etapem jej artystycznej drogi była również współpraca z Maestro Wiesławem Ochmanem.
Na skrzypcach wystąpił Mateusz Zuzański, absolwent Akademii Muzycznej w Łodzi w klasie prof. Franciszka Bartosika. Swoje umiejętności rozwijał również w Konserwatorium Narodowym w Strasburgu pod kierunkiem prof. Joshuy Epsteina, kończąc studia z wyróżnieniem.
Przy organach zasiadł Wojciech Stanisław Gracz, artystyczny dyrektor festiwalu. Jego muzyczna droga rozpoczęła się właśnie w Rabce-Zdroju, w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia. Później kształcił się w Krakowie, gdzie ukończył Akademię Muzyczną w klasie prof. Andrzeja Białki i prof. Wacława Golonki.
Gracz od lat opiekuje się również zabytkowymi organami znajdującymi się w muzealnym kościele. Podczas finałowego koncertu instrument ponownie stał się jednym z najważniejszych bohaterów muzycznego wieczoru.
Nie tylko koncerty, ale także historia miejsca
Tegoroczny festiwal miał szczególny wymiar również ze względu na miejsce, w którym odbywały się koncerty. Zabytkowy drewniany kościół św. Marii Magdaleny, będący siedzibą Muzeum im. Władysława Orkana, jest najstarszym zabytkiem Rabki-Zdroju. Jego wnętrze i znajdujące się w nim historyczne organy tworzą wyjątkową scenerię dla muzyki dawnej.
Podczas finałowego spotkania przypomniano także historię instrumentu i ludzi, którzy przyczynili się do jego zachowania. W latach 70. przeprowadzono prace konserwatorskie, podczas których odtworzono m.in. brakujące po wojnie piszczałki.
– Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie wielka praca wielu ludzi, którzy w latach 70. doprowadzili właśnie do używalności te organy – podkreślano podczas koncertu.
Organizatorzy przypomnieli również osoby związane z historią muzeum i ochroną jego zabytkowego wyposażenia. Finał festiwalu był więc nie tylko muzycznym wydarzeniem, ale również okazją do przypomnienia, jak wiele pokoleń pracowało na to, aby w zabytkowych murach Rabki nadal mogła rozbrzmiewać muzyka.
„Szkoda, że to już koniec”
Po zakończeniu koncertu głos zabrał burmistrz Rabki-Zdroju Leszek Świder, który podziękował artystom oraz organizatorom festiwalu.
– Bardzo dziękuję za wspaniały koncert. Szkoda, że to już koniec. Mam nadzieję, że tylko w tym roku – mówił burmistrz, wyrażając nadzieję na kolejne muzyczne spotkania.
Podziękowania skierował także do Muzeum im. Władysława Orkana, dyrektora i pracowników, którzy przygotowali koncerty tegorocznej edycji.
Organizatorzy, żegnając publiczność, również zapowiedzieli kolejne spotkanie za rok.
XXII edycja za nami
XXII Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej im. ks. Kamila Kowalczyka po raz kolejny przypomniał, że Rabka-Zdrój ma swoje ważne miejsce na muzycznej mapie regionu. Zabytkowe organy, drewniane wnętrze dawnego kościoła i muzyka wielkich kompozytorów stworzyły atmosferę, której nie można znaleźć w zwykłej sali koncertowej.
Finałowy koncert był symbolicznym zamknięciem tegorocznej edycji, ale jednocześnie pozostawił nadzieję na kolejne spotkania z muzyką organową w przyszłym roku.
Organizatorem XXII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej im. ks. Kamila Kowalczyka było Muzeum im. Władysława Orkana w Rabce-Zdroju. Jak przypomniano podczas finałowego koncertu, festiwal w początkowych latach organizowany był przez Miejski Ośrodek Kultury, natomiast od kilku lat jego organizacją zajmuje się samodzielnie muzeum.
Tegoroczna edycja została zrealizowana przy współpracy i wsparciu Urzędu Miejskiego w Rabce-Zdroju, a także dzięki dofinansowaniu Starostwa Powiatowego oraz wsparciu Banku Spółdzielczego w Rabie Wyżnej, Oddział w Rabce-Zdroju.
Podczas finałowego koncertu organizatorzy podziękowali wszystkim instytucjom i osobom zaangażowanym w przygotowanie festiwalu oraz publiczności, która przez kolejne koncerty wypełniała zabytkowe wnętrze muzealnego kościoła.
Tegoroczny festiwal dobiegł końca. Muzyka ucichła, ale jej brzmienie na długo pozostanie w pamięci słuchaczy.
